Wpisy z miesiąca wrzesień, 2010

Ach ta sierść …

niedziela, wrzesień 26, 2010

Nasz psiak rośnie jak na drożdżach :) Właściwa, zbilansowana karma i mamy spokojne głowy,
że maleńka dostaje wszystko co jej potrzebne do właściwego rozwoju. Sunia ma piękną, długą, czarną sierść i wygląda jak by ją ktoś podłączył do gniazdka ;)
Po domu przetacza się jeszcze nie do końca skoordynowana czarna kula i wszystko było by fajnie, gdyby nie to że potworek gubi sierść w ilościach nieprawdopodobnych!!!

Skorzystaliśmy z rad znajomych i zakupiliśmy gumową szczotkę do zamiatania co troszkę ułatwia zadanie jakim jest utrzymanie czystości.
Teraz trzeba dobrać dobrą szczotkę do szczotkowania naszego stworka!
I tutaj znowu masa fajnych gadżetów: szczotki, zgrzebła, trymery i różne inne fajne “pomoce” ;) Psica traktuje czesanie jako swoistą pieszczotę, więc nie mamy problemu z zadbaniem o jej kłaczki.
Dodatkowo do karmy dodajemy jej suplementy diety ,które mają za zadanie złagodzenie wypadania sierści i jej wzmocnienie. Można wybrać sobie produkt w formie drażetek, płynu, proszku.
Nasz wybór padł na drażetki (młoda dostaje je jako nagrodę) i czasem zastępujemy je płynem Beaphar Laveta Super Hund. Łatwo i przyjemnie dla obu stron :)
Nasza rada dla przyszłych właścicieli psiaków. JEŚLI MASZ W DOMU DYWANY LUB WYKŁADZINY WYBIERZ RACZEJ PSIAKA O KRÓTKIEJ SIERŚCI:) Nasz jasny dywan bardzo szybko zmienia barwę przez linienie młodej, co jest mocno kłopotliwe.
Czas na kolejna porcję szczotkowania na spacerku więc zabieramy psinę na spacer, uzbrojeni we wszystkie niezbędne akcesoria

Beata Nosarzewska


informacje o cookies