Wpisy z miesiąca sierpień, 2010

Pierwszy spacer

niedziela, sierpień 22, 2010

Zanim dojdzie do pierwszego, wspólnego spaceru czeka nas wybór smyczy i obroży.
Teoretycznie nie ma nic prostszego. TEORETYCZNIE! Zacznijmy od obroży. Wybór ogromny.
Pełna gama kolorów i materiałów. Są skórzane, plecione, materiałowe, odblaskowe, łańcuszki, kolczatki i szelki.
Szelki dla psa są alternatywą dla piesków, których główka może się wyślizgnąć z obroży. Jak na mój gust ułatwiają też okiełznanie “nadpobudliwych” piesków:) Nasz pupil może mieć przez chwilkę problem z przyzwyczajeniem się do chodzenia w szelkach, ale to szybko mija:). Ważne, żeby pamiętać że szczeniak rośnie bardzo szybko i nieproporcjonalnie, dlatego warto zainwestować w szelki “rozwojowe”:). Z doświadczenia wiem, ze po szelki warto jechać psem i przymierzać je przed zakupem. Na miejscu radze też sprawdzić ich zakres regulacji.

Obrożę lub szelki mamy. Teraz smycz. Mamy do wyboru: automatyczne (różne długości linki i ich szerokości) dobierane w zależności od wielkości psa i jego wagi, klasyczne skórzane i plecione-także z możliwością regulacji długości i łańcuszki. Te ostatnie zwykle są dość krótkie. Należy uwzględnić przy doborze smyczy, czy pies będzie cały czas prowadzany na niej, czy jest ona po to by na chwilę tylko psa przytrzymać. Wiadomo,że jeśli mieszkamy na osiedlu, gdzie jest dużo ludzi i dzieci BEZWZGLĘDNIE pies jest cały czas na smyczy! W takiej sytuacji proponuję albo smycz automatyczną albo skórzaną o długości od 120-220cm (regulowana). W sytuacji gdy mamy własny teren i pies głownie będzie przebywał we własnym ogrodzie smycz potrzebna nam będzie bardzo rzadko więc tutaj decyzję pozostawiam państwu bez żadnej podpowiedzi:) Teraz już nieco mniej sympatyczny temat. Jak wiemy obowiązkiem właściciela jest wyprowadzanie psa na smyczy i w KAGAŃCU. Tutaj też radzę przymierzenie kagańca przed zakupem. Do wyboru mamy: kagańce metalowe, materiałowe, plastikowe i skórzane. Metalowe i plastikowe raczej radziłabym dla psów większych ras (chyba że nasz pies jest wyjątkowo agresywny) gdyż moim skromnym zdaniem tylko te 2 rodzaje gwarantują 100% zabezpieczenia przed ugryzieniem. Pozostałe rodzaje jak dla mnie zapobiegają bardziej “posilaniu” się psa w trakcie spacerów.

Należy też przyzwyczaić psa do chodzenia w kagańcu, tak by nie traktował go jako kary. Proponuję, aby zachęcać psiaka do noszenia kagańca najpierw po domu. Jak to zrobić? Mój sposób jest taki. Zaczynam o zakładania kagańca na 5 minut. Po upływie czasu i zdjęciu kagańca psiak dostaje ode mnie w nagrodę jakiś smakołyk. Takim sposobem kaganiec kojarzy się psu z czymś miłym i smakowitym, ja mam spokojną głowę gdy wychodzimy razem na spacer :) Oczywiście każdego dnia czas “oswajania” z kagańcem stopniowo wydłużam.

Beata Nosarzewska

Kupujemy psa czyli znalezione w archiwum

niedziela, sierpień 15, 2010

Decyzja zapadła- kupujemy psa:)) Zalazłam pięknego “wielorasowego” szczeniaka,który stanie się członkiem naszej rodzinki!!! Czas na przygotowanie domostwa dla malucha w sposób,który zapewni mu a właściwie JEJ najlepsze warunki do rozwoju, a nam zagwarantuje spokój:)
Zaczniemy od znalezienia dobrego legowiska. Powinno być miękkie i łatwe w utrzymaniu w czystości( zdejmowane obszycie nadające się do prania w pralce).

Potrzebujemy tez porządnych misek na wodę i jedzenie.Zastanawiam się jakie wybrać. Plastikowe,metalowe,ceramiczne? A może takie na stojaku? Hmm. Wybór padła na ceramiczne bo można je myc w zmywarce:) Ponieważ młoda suczka do czasu zrobienia wszystkich szczepień będzie w domu,musimy tez zabezpieczyć podłogi przed zniszczeniem:)
Nie łatwo jest nauczyć szczeniaka załatwiania się w jednym miejscu,więc muszę zadbać o duuuży zapas pieluch,które rozłożę na podłodze:) Mają spodnią, nieprzemakalną warstwę więc cały”towar” zostaje na miejscu.
Z doświadczenia wiem już,że zwykle pieski mają swoje ulubione miejsce do załatwiania się( nie zawsze to wybrane przez nas) dlatego mam już kupiony spray ,który zniechęca psa do nie ładnego zachowania:)
Spryskuje newralgiczne miejsce i po kłopocie!! Spray jest w 100% bezpieczny dla psiaka i domowników!!

Mamy już legowisko,miski,pieluchy i spray. Teraz pora na podjęcie decyzji czym chcemy karmić naszego pupila.
Oczywiście można gotować, ale nie ukrywam, że nie bardzo mam na to czas. Po za tym bałabym się , że pies nie dostaje wszystkiego co jest mu potrzebne do prawidłowego rozwoju.
Oczywiście są różne suplementy diety które dodaje się do jedzenia, ale czasami zapominam o swoich witaminach więc nie wiem czy będę pamiętać o tych “psich”.
Jak dla mnie to idealnym wyjściem jest gotowa karma dla psa. W jej doborze pomoże mi rozmowa z lekarzem weterynarii. Nawet nie wiedziałam,że jest taki wybór karm dla szczeniąt!!
Są karmy dostosowane pod względem ras, wielkości a nawet stopnia aktywności fizycznej psa!! Ponieważ nasza sunia jest mieszanką ras dużych, dlatego nasz wybór padł na karmę dla tych ras.:) Problem karmienia ROZWIĄZANY!

Teraz kolejna kwestia. Ząbki. U szczeniaka jak szpileczki,które w trakcie wyrastania strasznie swędzą:) Żeby zapobiec albo przynajmniej zminimalizować ewentualne zniszczenia trzeba zadbać o zapas przeróżnych gryzaków.
Jest w czym wybierać!! Pełna gama kolorów,kształtów,wielkości i oczywiście stopnia twardości:) Istny raj!

Beata Nosarzewska


informacje o cookies