Wpisy z miesiąca kwiecień, 2010

Jak wygodnie wymieniać wodę w akwarium?

środa, kwiecień 28, 2010

Niedawno pisałem o tym, kiedy podmieniać wodę. Dzisiaj chciałbym podpowiedzieć, jak ją podmieniać. Prawdopodobnie masz teraz przed oczami wąż, wiadra, ścierki i lekko zalaną podłogę. To nie musi tak wyglądać! Wyobraź sobie, że możesz poświęcić kilka minut na przygotowanie i wyjść z całego procesu “suchą stopą”. Za chwilę powiem Ci, jak to zrobić. Najpierw jednak dwa słowa wprowadzenia.

Na pewno wiesz, że nie każda woda nadaje się do akwarium. Na potrzeby tego wpisu zakładam, że masz już gdzieś przygotowaną wodę. Ja na przykład mam w łazience baniaki, w których ją gromadzę i czekam aż się odstoi. Możesz ją mieć w butelkach, wiadrach, a może masz tak dobre ujęcie, że używasz bezpośrednio kranówki. Tym nie będziemy się teraz zajmować.

Do całego eksperymentu będziesz potrzebował dwóch rzeczy: kilka metrów węża oraz pompę wody. Procedura ma dwie podstawowe modyfikacje. Pierwsza, najbardziej wygodna zakłada, że masz niedaleko od akwarium do łazienki. Wąż musi być w dwóch kawałkach. Pierwszy około metra - tak, żeby jeden koniec wpuścić do akwarium, a drugi podłączyć do pompy i postawić ją gdzieś obok zbiornika. Drugi kawałek połączy pompę z toaletą, wanną lub innym ujściem wody. Pstryk i czekamy, aż odpowiednia ilość wody się wypompuje. Skąd będziesz wiedział kiedy przestać? No cóż nie musi to być dokładnie 20% wody więc albo robisz to na oko, albo możesz obliczyć ze wzoru:
wysokość słupa do podmiany = (ilość litrów do podmiany * 1000) / (szerokość * długość)

I tak jeśli masz powiedzmy akwarium 112l o wymiarach 80 x 35 x 40 i musisz wymienić 20l wody podstawiasz wartości do wzoru:
x = (20 * 1000 ) / (80 * 35)
czyli x = 7,14
czyli podmieniamy około 7cm słupa wody

Druga modyfikacja zakłada, że nie dasz rady bezpośrednio spiąć akwarium z ujściem/ujęciem wody. Wtedy będziesz potrzebował krótszych odcinków węży oraz wiader / baniaków, których użyjesz do transportu wody.

Gwarantuję Ci, że ilość szkód, jakie wyrządzisz w domu używając tego sposobu wymiany wody będzie o wiele niższa, niż robiąc to metodami z poprzedniej epoki.

Marcin Wilczyński


informacje o cookies