Wpisy z miesiąca maj, 2009

Czy psy śnią?

piątek, maj 29, 2009

Ewidentnie tak. Ten film to potwierdza:

Hubert Wilczyński

Pies i dziecko

wtorek, maj 26, 2009

W sobotę szwagierka zjawiła się w domu ze swoim potomkiem. Od początku ciekaw byłem reakcji psa i dziecka. Czytałem, że ludzie tygodniami przygotowywali zwierzaki na przybycie nowego członka rodziny. Nie podchodziłem do tego aż tak poważnie - w końcu to nie nasze dziecko i miało pojawić się w mieszkaniu na górze, nie w naszym. Niemniej jednak jeszcze w trakcie ciąży interesował się brzuchem. Wąchał go, lizał, szczekał :-)

Zaraz po przyjeździe nawet się nie zorientował, że pojawił się ktoś nowy. Tomcio był w nosidełku i powędrował od razu do swojego pokoju. Pierwszy kontakt zdarzył się dopiero pod wieczór w trakcie karmienia. Pies wędrując sobie po domu nagle spostrzegł, że siedzimy wszyscy w jednym pokoju. Przymaszerował więc do nas i nagle … ooo, a kto to?

Żywo zainteresował się małym zawiniątkiem. Nie chieliśmy przeszkadzać w karmieniu więc powąchał tylko nóżki i trochę skonfundowany został wyproszony z pokoju. Na drugi dzień pojawił się na chwilę w pokoju dziecka i wąchał “nowość” przez szczebelki łóżeczka. Później raz jeszcze delikatnie powąchał Tomcia, kiedy miałem go na rękach. Chyba zrozumiał, że pojawił się nowy członek stada.

W poniedziałek Tomcio w wózku wygrzewał się na słońcu na ogródku. J przybiegł obwąchał wszystko w koło i zamiast biegać po podwórku położył się przy wózku i pilnował :-) Niestety nie widziałem tego osobiście więc nie mogłem zrobić zdjęcia.

Myślę, że wielkimi krokami zbliża się moment bezpośredniego kontaktu dziecka i psa. Póki co wygląda na to, że wszystko będzie ok. Jak tylko Tomcio oswoi się z otoczeniem i nowymi bakteriami i jak tylko jego rodzice na to pozwolą dojdzie do zbliżenia. Jeśli się uda uwiecznię to na filmie.

Hubert Wilczyński


informacje o cookies