google
yahoo
bing

Czy pies tęskni?

4 komentarze to “Czy pies tęskni?”

  1. Monika pisze:

    Ja uważam tak samo, że pies tęskni, a właściciele jeszcze bardziej. Mój pies jest tak do mnie przywiązany, że jak gdzieś wyjdę z domu, a on i tak zostaje z moimi rodzicami to cały czas wygląda przez okno albo leży w swoim legowisku. Nie wspominam już o dłuższej rozłące, która niedługo nas czeka :(

  2. Marcin pisze:

    Mój piesek jest do mnie tak przywiązany, że jak zostaje z rodzicami w samochodzie a ja na chwilęide do sklepu to od razu lata po samochodzie, płacze, szczeka i kładzie się na końcu i leży smutny (chociaż mam go dopiero 2 miesiące). :P

  3. Iwona pisze:

    Wzruszyła mnie Twoja opowieść:( Ja też mam psa,którego bardzo kocham i podobnie jak twój często z nami wyjeżdża .Jak zostaje sam w domu to nigdy nic nie je , a nawet nie pije.Siedzi w oknie i czeka! Serce się kroi z żalu,ale tak musi czasem być! masz rację ludzie tęsknią jeszcze bardziej…

  4. Paulina pisze:

    Bo miłość do pieska jest jak miłość do dziecka! Nigdy wcześniej nie miałam psa. Mama mi zabroniła ze względu na mieszkanie w bloku. Poznałam jednak chłopaka, przeprowadziłam się do niego i od razu dostałam duet :p Jego i Toffka. Toffi miał wtedy rok, wcześniej miał inną Panią , ale mimo tego od razu przypadliśmy sobie do gustu. Śmieję się,że to przeznaczenie, bo oprócz podobieństw w zachowaniu nawet ząbki mamy tak samo stłoczone :)
    Przy mnie Toffie dorastał, ze mną spędzał większość czasu. Niestety jego właściciel wymienił mnie na inny model … i stwierdzając ” ja jestem jego właścicielem, to mnie ma w papierach” Toffka mi nie dał … Wiem, że na początku po powrocie do domu biegł do pokoju i mnie szukał …
    Później przestał. Stał się jednak smutny, jego zadziorność , radość zupełnie zniknęła. Od ostatniego spotkania z nim minęły 3 miesiące.
    I gdybym tego nie przeżywała to bym w życiu nie uwierzyła, że można tak mocno kochać psa. Całować jego zdjęcia i płakać z jego braku …
    Najgorsza jest jednak obawa, że on nie rozumie, że to nie moja wina … że myśli może, że go zostawiłam, bo już go nie kocham … i strach przed tym, że może swoją miłość do mnie przelać na tą kobietę …
    Sytuacja beznadziejna …

Napisz komentarz